sobota, 21 sierpnia 2010

przetwory cz. 5 brzoskwinie

Jak co weekend zabrałam się za słoiczkowanie lata.
Tym razem padło na brzoskwinie w syropie waniliowym.
A to dlatego, że na targu były piękne, dojrzałe i czerwoniutkie polskie brzoskwinki po 3zł za kilogram. Grzechem byłoby nie skorzystać.
Proporcje:
  • 1 kg brzoskwiń/moreli
  • 1 szkl wody
  • 25 dag cukru
  • 3-4 laski wanilii
Owoce sparzamy, pestkujemy i obieramy ze skórki. Układamy ścisło w słoikach. Z wody cukru i wanilii robimy syrop. Zalewamy nim poukładane owoce, zakręcamy i pasteryzujemy 20-30 minut. A potem delektujemy się nimi np z dodatkiem lodów albo w sałatce owocowej.

Tą samą metodą zrobiłam gruszki.

wtorek, 17 sierpnia 2010

słodko-pikantny owocowy kurczak

Kurczak po raz kolejny.
Tym razem moja wariacja na temat marynaty, skomponowana z kilku sprawdzonych trików.

Kurczaka (tym razem podudzia, sztuk 6) solimy, skrapiamy olejem/oliwą, polewamy około 2 łyżkami słodkiego sosu chili, dokładamy ze cztery łyżki miodu i wyciskamy sok z pół pomarańczy. Do brytfanki wrzucamy też cząstki pomarańczy tak aby były cale zanurzone w marynacie.
Pieczemy 1h w 200 stopniach


czwartek, 12 sierpnia 2010

bakłażan

Jak już pisałam wczesnej uwielbiam bakłażany i cukinie w każdej postaci.
I z tego mojego uwielbienia dla oberżyny powstała wczorajsza kolacja.
Bakłażany faszerowane.
  • 2 bakłażany
  • 30 dag mielonego mięsa
  • 1 spora cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 łyżki koncentratu pomidorowego
  • mozzarella
  • olej/oliwa
  • sól
  • tymianek
Bakłażany pozbawiamy zielonych czapeczek, kroimy wzdłuż na pół. Wydrążamy środki, to co wyjęliśmy kroimy w kosteczkę. Mięsko podsmażamy na patelni, na drugiej lub później podsmażamy drobniutko pokrojoną cebulkę i czosnek. Wrzucamy do mięska, mieszamy, dodajemy koncentrat i tymianek, doprawiamy solą do smaku. Podsmażamy pokrojonego bakłażana i jak zmięknie dodajemy do mięska.

W naczyniu żaroodpornym układamy połówki bakłażanów, posmarowanych olejem/oliwa z obu stron (ja wlewam też trochę na dno naczynia). Bakłażany solimy, nakładamy farsz, układamy mozzarellę pokrojoną w plastry i zapiekamy w 180 stopniach jakieś 40-50 minut.
Pyyyyyszotka!!!!!!!!!!!!!!!

sobota, 7 sierpnia 2010

przetwory cz. 4 borówki

Tym razem na targu wypatrzyłam śliczne borówki.
Aż grzechem byłoby ich nie kupić.
A że borówki idą u nas w domu, do mięs i wędlin "jak woda", to postanowiłam je również zamknąć w słoiczkach.

Borówki z gruszkami
Proporcje:
1kg borówek + 1/2kg gruszek + 1/4kg cukru (i wielokrotności tego)

Gruszki obieramy kroimy na kawałki i wrzucamy do rondla, podlewamy troszkę wodą, dodajemy cukier i umyte borówki. Gotujemy, aż mocno zgęstnieją. Przekładamy do słoików, zakręcamy i do wystygnięcia stawiamy do góry nogami, można zapasteryzować.

sobota, 31 lipca 2010

kurczak na słodko

Powróciła moja słabość do kurczaka.
Niezliczona ilość możliwości, kombinacji smaków przyciąga.
Tym razem mój wybór padł na skrzydełka.

Posoliłam skrzydełka, ułożyłam w naczyniu żaroodpornym, skropiłam olejem. Całość oprószyłam odrobiną przyprawy złoty kurczak, a następnie polałam słodkim sosem chili i 4 łyżkami miodu. Piekło się około 40 minut w 200 stopniach.
Efekt - cudownie słodki, odchodzący od kostek, ciągnący się jak karmel kurczaczek.

Zdjęć po upieczeniu nie ma bo wszyscy nie mogli się doczekać i zjedli zanim aparat wzięłam :)
Pyszności
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...