Pasztet z dzika to ostatnia pozycja z menu warsztatów Makro "Smaki dziczyzny". Dzika można zastąpić mieszanką mięsa mielonego wołowo-wieprzowego.
Pasztet z dzika
- 500g mięsa mielonego
- kawałek słoniny 10x1x2 cm
- 6 suszonych śliwek kalifornijskich
- boczek wędzony - opakowanie Morliny
- 1 jajko
- sól, pieprz
Na stole kładziemy dwa kawałki folii aluminiowej jeden na drugim (długość ok 60cm), na tym kawałek folii spożywczej. Układamy pozostałe plasterki boczku ukośnie, lekko na zakładkę. Wykładamy farsz, rozsmarowujemy na centymetrowa warstwę.
Bardzo elegancko podałaś ten pasztet. Ciekawe, czy z mieszanki mielonego będzie równie smaczny? Można dodać "dzikich" przypraw...M.
OdpowiedzUsuńbardzo mi smakował ten pasztet :)
OdpowiedzUsuńI kolejne pyszności... aż ślinka leci! Katujesz...
OdpowiedzUsuńale za to pięknie się uśmiechasz:) Fajnie Cię widzieć:)
Już widziałam ten słynny pasztet u Pyzy, mam na niego ogromną ochotę! ;)
OdpowiedzUsuńZapisałam i z pewnością zrobię!
OdpowiedzUsuń