- 1 i 1/2 szklanki mąki
- 1/2 szklanki cukru
- 1/2 szklanki brązowego cukru cynamonowego
- 3/4 szklanki oleju
- czubata łyżeczka proszku do pieczenia
- 1/4 startej gałki muszkatołowej
- 1/2 szklanki musu z dyni
- 2 jajka
- garść rodzynek
- garść łuskanych pestek dyni
azja
(6)
Boże Narodzenie
(28)
ciasta i ciasteczka
(73)
desery
(34)
dodatki
(38)
drób
(108)
dynia
(2)
grill
(27)
grzyby
(11)
inne
(39)
jajka
(38)
kluski makarony
(60)
lody
(7)
mięso
(55)
muffiny
(13)
owoce morza
(14)
pasty
(16)
pieczywo
(27)
pierogi
(8)
piknik
(11)
pizza
(20)
placki i nalesniki
(26)
przekąski
(28)
przetwory
(35)
ryby
(54)
ryż
(2)
sałatki
(31)
strączkowe
(7)
sushi
(4)
śledzie
(11)
śniadanie
(43)
tarty
(14)
tort
(16)
tortille
(14)
tost
(7)
warsztaty
(1)
warzywa
(42)
wege
(19)
Wielkanoc
(34)
zapiekanki
(35)
zioła
(6)
zupy
(23)
poniedziałek, 31 października 2011
dyniowe muffiny
Dyniowe muffiny
W misce wymieszać suche składniki: mąkę, cukry, proszek do pieczenia i gałkę. W drugiej misce roztrzepać jajka i połączyć z olejem i dynią. Wymieszać starannie zawartość obu naczyń, dodać rodzynki pestki dyni. Piec 20-25 minut w 180 stopniach.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Uwielbiam dyniowe wypieki :) Te muffiny prezentują się znakomicie.
OdpowiedzUsuńOd dawna się przymierzam do dyniowych maleństw :)
OdpowiedzUsuńŚwietne foremki masz, widziałam je ostatnio, ale chyba zostanę przy tradycyjnych.
Muffiny wyglądają wspaniale! :)
W życiu bym ich sama nie kupiła, bo drogie pioruńsko, ale wygrałam od aledobre więc używam :) Bartek je uwielbia :)
OdpowiedzUsuńlubię muffinki i lubię dynię, ale takich babeczek jeszcze nie piekłam... pewnie przez dodatek musu są wilgotne, wypróbuję
OdpowiedzUsuńja do dyniowych muffinek się przymierzam juz od jakiegoś czasu :) ale ciągle coś... kurcze... muszę zrobić :)
OdpowiedzUsuńBardzo pyszne są dyniowe muffinki, Bartusiowe buciki - fantastyczne! M.
OdpowiedzUsuń