Kiedy
Kasia pokazała przepis na stromboli, wiedziałam, że muszę je zrobić.
Lekko zmodyfikowałam farsz i ograniczyłam sól. Przepis cytuję za Kasią
Stromboli
- 300 g mąki pszennej
- 1/2 opakowania suchych drożdży
- 1 pełna łyżeczka soli morskiej (dałam mniej)
- 2 łyżki oliwy z oliwek + trochę do posmarowania
- ok. 175 ml ciepłej wody
- 1 łyżeczka cukru
- 60 g włoskiego salami lub szynki dojrzewającej, pokrojonej w cienkie plasterki (dałam szynkę)
- 1 cukinia, pokrojona w cienkie krążki i zgrillowana
- garść czarnych oliwek pokrojonych w plasterki
- 150 g mozzarelli, pokrojonej w kostkę
- grillowana czerwona papryka pokrojona w paski
- 20 g świeżych listków bazylii lub łyżeczka suszonej(dałam tymianek i oregano)
- gruboziarnista morska sól, świeżo zmielony czarny pieprz
Ponownie zagnieść ciasto przez 2 minuty i znów odstawić do wyrośnięcia na 10-30 minut. Piekarnik nagrzać do 210°C.
Rozwałkować ciasto na grubość 1 cm, formując prostokąt. Przełożyć go na arkusz papieru do pieczenia (będzie nam łatwiej zwijać roladkę). Na ciasto rozłożyć nadzienie, pozostawiając po 1,5 cm wolne z każdego brzegu: ułożyć plastry szynki, jeden obok drugiego, równomiernie posypać krążkami cukinii, kawałkami papryki, serem, oliwkami. Posypać ziołami, solą i pieprzem.
Po upieczeniu wyłożyć na kratkę i po 10 minutach kroić.
genialna taka rolada! świetna, dzięki szynce lub salami oraz oliwkom, soli tu nawet wcale nie potrzeba wg mnie, więc nie dziwię się że ograniczyłaś. Ale wygląda fenomenalnie i w bento też by się takie plastry świetnie sprawdziły. Niestety brak piekarnika jest okrutny!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Monika
oj brak piekarnika to porażka.... nie mogłabym.... a do bento jak najbardziej stromboli pasuje :)
UsuńTeż piekłam z Kasi przepisu i to już kilka razy,jest pyszne obojętnie coby tam do środka nie napchać:)
OdpowiedzUsuńchicałam je zrobić. podoba mi się ten przepis.
OdpowiedzUsuńi w końcu zrobię! ale jeszcze nie wiem, kiedy xd
To ciasto robi się jak na pizzę widzę. Chętnie wypróbuję:)
OdpowiedzUsuńUwielbiam stromboli i piekę przynajmniej raz w miesiącu. Twoje wygląda bardzo smakowicie!
OdpowiedzUsuńWygląda przepysznie! M.
OdpowiedzUsuńWygląda bardzo apetycznie. Pokusiłbym się na przygotowanie tego rarytasu. :)
OdpowiedzUsuńkoniecznie :)
Usuń