środa, 24 sierpnia 2011

ogórkowa sałatka szwedzka

Nie robimy w domu ogórków kwaszonych, korniszonki tylko co któryś sezon, za to sałatkę szwedzką co roku i co roku w coraz większej ilości. Nie wiem skąd jest nazwa tej sałatki, bo Szwedzi nic o niej nie wiedzą, ale najważniejsze że wychodzi z tego fajny dodatek do kanapek, chlebków pita i tortilli. Mój Michał jak weźmie słoiczek do pracy to kolejka się ustawia w porze śniadania.

Sałatka szwedzka
  • 3 kg ogórków gruntowych średnich
  • główka czosnku (jak mała to dwie)
  • 2 łyżki soli
  • 6-8 łyżek oleju
zalewa:
  • 750g cukru
  • 3 szklanki octu 5%
  • 1/2 łyżeczki chili (jak ktoś lubi ostro to łyżeczka)
Ogórki umyć, osuszyć. Nieobrane pokroić w plasterki, jak na mizerię. Dodać czosnek – też w plasterkach, posolić, wymieszać i odstawić na 4 – 5 godzin. Po tym czasie wymieszać ponownie i odcisnąć. Zalewę zagotować, dodać kilka (6 do 8) łyżek oleju. Odciśnięte ogórki włożyć do słoików i zalać gorącą zalewą. Pasteryzować 8 minut (czas dla słoiczków półlitrowych). Dla pewności stawiam je potem do góry dnem.

7 komentarzy:

  1. przepis mam i chyba zrobię kilka słoiczków tylko dla siebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Choć w tym roku nie robiłam to bardzo lubię takie surówki. Świetna do obiadu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Smak słodko-kwaśno-czosnkowy z odrobiną chili pasuje właściwie do wszystkiego, a jako dodatek do tortilli i kanapek - szczególnie. M.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesteś moją wyrocznią w dziedzinie przetworów! A M. dziękuję za wyczerpujący opis do czego najlepiej pasują, z pewnością zrobię te ogórki! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja koleżanka robi podobną, zachęcała mnie żebym też zrobiła.

    OdpowiedzUsuń
  6. Na zimę jak znalazł,pycha :-)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz kilka słów po przeczytaniu przepisu.
Nie używaj słów wulgarnych, obraźliwych.
Anonimom dziękuję, jeśli chcesz komentować podpisz się :)
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...